/Zawieszony do odwołania/

Nie liczę na to, że mi wybaczycie, ale po prostu nie mam czasu na tłumaczenie, ani bawienie się w szukanie tłumaczek, które rezygnują po jednym rozdziale. Jeśli zgłosi się ktoś chętny do tłumaczenia - okej, nie ma problemu. Jeśli nie, to jest szansa, że powrócę do tłumaczenia  w wakacje, jednak nie jest też to pewne. Pozdrawiam.